wtorek, 12 stycznia 2010

Dzieje Yerba Mate

Yerba Mate pili już Indianie Guarani w czasach prekolumbijskich. Zwana była „CAA-Mate” (CAA – roślinka, Mate – naczynko, w którym pije się Yerba Mate). Używali oni do picia Yerba Mate robionych z trzcin rurek Yerba Mate została prawdopodobnie odkryta w 1592, wraz z wziętymi do niewoli Indianami, którzy spożywali ten napój. Ze względu na właściwości, które wykazywało Yerba Mate, wraz z rozwojem handlu, spożywanie tej herbaty także wzrosło XVII wieku Jezuici, którzy odkryli zalety Yerba Mate, założyli plantację ostrokrzewu paragwajskiego, którą nazwano „Misiones” (tereny dzisiejszej Argentyny, Paragwaju i Brazylii), po czym mieszkańcy tych terenów zaczęli traktować Yerba Mate jako suplement swojej diety.

W 1769 roku po wypędzeniu Jezuitów, plantacja Yerba Mate zaczęła upadać co sprawiło, że na pewien okres ludzie zapomnieli o tym niesamowitym napoju. Musiało upłynąć pół wieku, kiedy to francuski lekarz Aime Goujaud zapoczątkował studia nad właściwościami Yerba Mate.

W 1903 roku założono pierwsza nową plantację ostrokrzewu paragwajskiego założona przez Federico Neumanna. Znajdowała się ona w San Ignacio, gdzie przed laty Jezuici mieli własne plantacje tej wyjatkowej rośliny. Od tego momentu nastąpił gwałtowny rozwój uprawy Yerba Mate, która w Europie została odkryta w XIX stuleciu. Oblicza się, że obecnie spotyka się około 200 gatunków Yerba Mate, przez co pasjonacji tego wyjątkowego napoju, mają szeroki wybór.

Tajemnicza mateina

Przy opisie składników Yerba Mate, bardzo często można znaleźć wzmiankę o tym, że kofeina nie jest składnikiem tego napoju a działanie pobudzające wywołuje unikalna substancja zwana Mateiną, która występuje jedynie w liściach Yerba Mate. Mateina miałaby być stereoizomerem kofeiny, co nie jest prawdą, ponieważ kofeina nie posiada centrum sferycznego. Po wnikliwych badaniach naukowych okazało się że mateina jest synonimem kofeiny, zawartej w liściach ostrokrzewu paragwajskiego. Należy też podkreślić że Yerba Mate ma w swym składzie śladowe ilości kofeiny, a działanie pobudzające przypisuje się innym pochodnym ksantyn, takim jak teofilinie i teobrominie. Zatem aby uzyskać identyczną ilość kofeiny zawierającej się w filiżance kawy, potrzebne byłoby około sto torebek Yerba Mate. Zbadano także, że mateina nie powoduje skutków ubocznych, takich jak uzależnienie czy bezsenność a jej działanie pobudzające nie obciąża serca. 

Yerba Mate doskonale niweluje efekty stresu w organizmie człowieka, co jest swoistą zaletą dla dla wszystkich żyjących na wysokich obrotach, u których adrenalina utrzymuje się niekiedy na niebezpiecznie wysokim długo poziomie.